wtorek, 26 lipca 2011

Jak zacząłem słuchać muzyki...

Na początku lat 80-tych , kiedy byłem dziesięcioletnim chłopcem , usłyszałem program trzeci polskiego radia.
Nadawano w nim różne audycje , mnie zainteresowały audycje muzyczne a zwłaszcza "lista przebojów trójki" , prowadzona przez Marka Niedźwieckiego. Słuchając listy można było zapoznać się z różnymi gatunkami muzyki np.rock , pop , folk , reggae . Pamiętam jak słuchało się z zapartym tchem nadawanych utworów , poprzedzonych odpowiednią zapowiedzią prezentera . Pierwszy raz usłyszane utwory Pink Floyd  ,   Deep Purple ,  Led Zeppelin , Boba Marleya oraz wielu wykonawców polskich Perfect , Budka Suflera ,      Maanam , sprawiały takie emocje że dzisiaj trudno je opisać . Każdy utwór zdawał się taki wyjątkowy , ekscytujący , niepowtarzalny aż momentami dreszcze przechodziły po plecach. Niezapomniane są te sobotnie wieczory (wtedy jeszcze lista nadawana była w sobotę) i niedzielne popołudnia , kiedy dzieliliśmy się z rówieśnikami swoimi wrażeniami , komentowaliśmy jaki utwór spadł lub awansował . Największe emocje budził  utwór na pierwszym miejscu gdyż , kształtowały się już nasze gusta muzyczne i każdy z nas miał swoich faworytów .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz